Podawanie dzieciom leków i witamin nie należy do najprostszych czynności. Jeśli dziecko ma przyjąć np. 2, 5 ml jakiegoś preparatu można użyć do jego podania specjalnej strzykawki. Jeśli zaś ma go przyjąć 1-2 krople, tak jak np. w przypadku witaminy Juvit, należy mu go podać prosto do buzi.
Podając 1 kroplę witaminy Juvit na łyżeczce narażamy dziecko na możliwość otrzymania zbyt małej dawki. Może ono bowiem nie zgarnąć ustami wszystkiego, co się na niej znajduje. Takie samo zagrożenie jest, kiedy witaminy Juvit wkroplimy do kubeczka z napojem, butelki z mlekiem, czy podając je strzykawką. Nigdy bowiem nie można być pewnym, jaka dawka witaminy Juvit trafiła do buzi dziecka, a jak została na ściankach naczynia. Podanie witamin prosto do buzi nie jest jednak łatwe. Po pierwsze trudno jest broniącemu się dziecku wkroplić preparat we właściwe miejsce, po drugie zaś krople z dozownika często albo nie chcą lecieć w ogóle, albo też lecą ciurkiem, przez co nie można odmierzyć ich właściwej ilości. W celu usprawnienia efektywnego dozowania witaminy Juvit, choć nie wszystkie, wyposażone zostały w specjalną pompkę. Umożliwia ona podanie dziecku tylko jednej kropli na raz i tylko wtedy, kiedy rodzic zdecyduje, że właśnie w tym momencie trafi ona do ust dziecka.
Oj gdyby nie ta pompka, to podawanie syropku czy kropelek mojemu dziecku niebyłoby wcale takim prostym zadaniem. Dobrze więc, że wymyślili takie rozwiązanie
Ja moim dzieciom podaję witaminę Juvit. Dzięki niej wzmacniają swój organizm i nie zachorują w zimie. Pompka w tych kropelkach bardzo ułatwia dawkowanie.